Pasek Menu
  Egzotica.pl

  
ZALOGUJ SIĘ:


pamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta?
Możesz je sobie założyć!
 
Pokochaj zwierzęta egzotyczne!

Jesteśmy z wami już 4943 dni
SZUKAJ:
Wiedza > Opisy gatunków > Opis Lasiodora parahybana
Hodowla gekonów phelsuma - Aranżacja Akwariów, Terrariów, Wiwiariów     



Lasiodora parahybana - Ptasznik olbrzymi



Nazwa Łacińska: Lasidora Parahybana
Nazwa Polska: Ptasznik olbrzymi
Inne nazwy: Salmon pink birdeater

Wprowadzenie:
Jest to największy pająk na świecie, zaraz po Theraphosa Blondi. Występuje w Brazylii, w okolicach rzeki Rio Sao Francisco. Gatunek został sklasyfikowany w roku 1917 przez Mello-Leitao. Gatunek jest dopuszczony do obrotu w Polsce i nie jest objęty CITES.

Wygląd: Pająk jest podobny do B. albopilosum, dominuje ubarwienie czarne, ale spotyka się również osobniki brunatne, brązowe i szare. Ptasznik pokryty jest jasnymi włoskami.

Wielkość:
Bardzo duży pająk, długość samego ciała dorosłej samicy może dochodzić do 10 cm a razem z odnóżami samica może mieć do 28 cm. Samce osiągają nieco mniejsze, ale i tak spore rozmiary (długość ciała 7-8 cm, razem z odnóżami do 23 cm)

Charakter:
Ten gatunek jest przeważnie agresywny w stosunku do człowieka, ale nie posiada silnego jadu. Trzeba jednak mieć na względzie to, że dorosły pająk posiada tego jadu bardzo dużo, więc niewielka siła jadu jest rekompensowana jego ilością. Obserwuje się jednak, że niektóre osobniki (raczej samice) są dosyć łagodne, lecz ja osobiście nie radziłbym próbowania handlingu (trzymania na rękach). Trzeba także zauważyć, że przy takich rozmiarach pająka jego szczękoczułki są również pokaźne a zadane nimi rany dość głębokie i długo się goją.

Terrarium:
Mimo, że to gatunek naziemny, lubi sobie pokopać, więc lepiej dać dość sporą warstwę podłoża. Przy dorosłych okazach nawet 8 cm. Terrarium powinno być szersze niż dla innych ptaszników naziemnych. Musi być także zabezpieczone przed otwarciem z wewnątrz, ponieważ Parahybana to bardzo silny pająk i z łatwością podniesie sobie pokrywę terrarium. Przy dorosłych osobnikach najlepiej zamontować haczyki przytwierdzające pokrywę do ścian terrarium. Pojemniki dla młodych osobników obwiązujemy wertykalnie (pionowo) „gumkami recepturkami”, najlepiej na krzyż. Można także ustawić coś ciężkiego na pokrywie terrarium, ale to dość prymitywny sposób. Od szóstej wylinki należy także uważać na to, by pająk nie zrobił dziury pojemniku, ponieważ potrafią się one bez problemu przegryzać przez plastik, po czym nawiać. Należy więc często kontrolować stan terrarium z podrośniętymi osobnikami. Sytuacja, gdy ptasznik ucieka z terrarium następuje wtedy, gdy terrarium jest za małe, lub jest za mała ilość torfu/włókna kokosowego.
Samo terrarium powinno mieć sporo kryjówek, o ile ptasznik sam sobie ich nie zrobi. Terrarium można także obsadzić roślinami takimi jak scindapsus, diskoreja, filodendrony, syngonium, hoja, czyli ogólnie rzecz biorąc, pnącza. Jeżeli jednak zamierzamy obsadzić terrarium żywymi roślinami, to należy oprócz zwykłego oświetlenia - jakim powinna być czerwona żarówka maks. 40 W – zainstalować cienko gwintową żarówkę o mocy 25 W. Należy wtedy uważać, by nie przesuszyć pająka. Wystrój samego terrarium zależy głównie od gustu i pomysłu właściciela.

Temperatura i wilgotność:
Optymalną temperaturą dla tych pająków jest 22-27ºC, jeżeli podwyższymy nieco temperaturę (ale bez przesady), to przyśpieszymy procesy metaboliczne tego pająka, czyli w efekcie większy apetyt i szybszy wzrost. Wilgotność powinna być utrzymywana na poziomie 65 – 75 %

Żywienie:
Całkiem młode pająki karmimy małymi mączniakami, którym najlepiej uciąć głowę, ponieważ owad zawsze wkopie się w ziemię i pająk może mieć kłopot z dobraniem się do niego. Jeżeli chcemy, to możemy również wyhodować z larw dorosłe muchy, którymi również można karmić pająka. Można również karmić młode wylęgiem świerszczy, jeżeli mamy do niego dostęp. Również z małym (bardzo) mącznikami pająki nie powinny mieć problemu. Podrośnięte osobniki poradzą już sobie z dorosłymi świerszczami, dużymi mącznikami, czy średnimi drewnojadami. Także karaczany mogą wejść w jadłospis tych ptaszników. Dorosłe ptaszniki radzą już sobie ze wszystkim, z racji swoich rozmiarów dadzą sobie radę nawet z wyrośniętymi myszami. Można także podrzucić im żabę. Należy uważać, czy w pojemniku nie ma pokarmu, gdy pająk przechodzi wylinkę, ponieważ jest on wtedy bardzo niebezpieczny dla naszego ptasznika.

Dymorfizm płciowy:
Jak wszystkie gatunki, samiec jest mniejszy od samicy, ma mniejszy odwłok, i grubsze odnóża. U dojrzałych osobników płci męskiej na pierwszej parze odnóży krocznych, na pierwszych goleniach znajdują się haczyki, które służą do podtrzymywania samicy w trakcie kopulacji. Natomiast samicy czegoś takiego się nie znajdzie. Jest także metoda pozwalająca określić na jakieś 70 procent płeć u osobników od 6 wylinki wzwyż. Stosuje się ją następująco: staramy się „nakryć” naszego pająka na zrzucaniu naskórka. Następnie, jeżeli mamy do dyspozycji mikroskop umieszczamy wylinkę karapaksem (tzn. do góry nogami) na szkiełku. Następnie patrzymy na otwór płciowy znajdujący się w przedniej części odwłoka, pomiędzy płucotchawkami. U samca otwór płciowy jest niewielki, oraz nie zawiera dodatkowych otworów. Natomiast u samicy, otwór jest zdecydowanie większy, oraz zawiera wiele pojedynczych lub parzystych zbiorniczków nasiennych. Ta metoda jednak nie jest tak samo pewna, jak poczekanie do dorosłości, gdy różnice pomiędzy samcem i samicą są o wiele większe.

Rozmnażanie:
Na ogół nie sprawia większych trudności. Przed kopulacją należy nakarmić samicę do syta, ponieważ wtedy będzie mniej agresywna wobec samca. Po kopulacji należy pająki niezwłocznie rozdzielić, aby samiec uszedł z życiem. Można również nieco obniżyć terrarium samicy, ponieważ wtedy będzie nieco bardziej „ospała”. Po około 43 – 55 dniach od kopulacji samica wytwarza kokon. W trakcie 70 – 90 dni z kokonu wykluwają się młode, których może być nawet do 1800, zazwyczaj jest ich około 700 – 850 sztuk. W miarę możliwości należy odebrać samicy kokon, gdyż może ona go zniszczyć, a jeżeli tego nie zrobi, to po całym terrarium będą biegać malutkie nimfy, które trzeba będzie wyłapać. Nie trzeba się obawiać, że młode zeżrą się nawzajem, gdyż nie mają jak, bo nimfy (jeszcze nie pająki) nie mają narządów gębowych w postaci szczękoczułek, ani jadu. Stadium rozwojowe wygląda następująco:
Kokon à Nimfa I à Nimfa II à Pająk L1.
Tuż przed zmianą w prawdziwego pająka należy pozamykać w oddzielne pojemniki, ponieważ gdy tego nie zrobimy, i pozostawimy je w inkubatorze do pierwszej wylinki zakończy się to wzajemnym pożarciem.



Autor: backfire - Adam Fojcik
GG: 1054159
E-mail: samie@poczta.onet.pl
komentarz[2] |

  Aktywność

Użytkowników: 2481
Ostatni: Retic1997

Gości na stronie: 2

Odsłon:15336541
Dziś65
Dziennie:3103
Rekord27676
(dnia)04-04-16

Więcej statystyk



  Ankieta

Czy podoba Ci się pytanie w tej ankiecie?

Ta, jest wporzo
Mogłoby być lepsze
Chyba kupie sobie nowego pająka
Jestem za równouprawnieniem kobi



[wyniki (440) | starsze ankiety]


© 2005 by Egzotica.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. CMS: jPortal2 Strona wygenerowana w 0.023 sekundy.
Fresh IT - Świeże wsparcie informatyczne dla biznesu  |  PapaGekon - Hodowla gekonów phelsuma  |  wallmaniac.com - Twoje centrum pulpitu
  Spider Shop - Najwiekszy wybór ptaszników w Polsce!   |   TERRPOL.pl - terraria dla waszych pupili   |   exotic-crown.pl - Terrarium pełne pasji